palenie w ciąży a łożysko forum
A po drugie jak kobieta pali, to lekarz przy sprawdzaniu łożyska to widzi. Mi powiedział na USG, że mam czyste łożysko, a to znaczy, że nawet unikam biernego palenia. Koleżanka paliła w ciąży i dostała niezłe manto od lekarza w szpitalu na porodówce za to. Ja bym ze wstydu się spaliła
i to dla niego straszny szok.Dla mnie to też szok, że ludzie używają tak absurdalnych argumentów dla usprawiedliwienia swojego nałogu:no:.
Palenie papierosów w ciąży jak często kobieta w ciąży musi palić, żeby to było widoczne przy porodzie na łóżysku MĘŻCZYZNA, 25 LAT ponad rok temu
Przodujące łożysko – objawy. Gdy śluz znajdujący się w pochwie zmienia barwę i na bieliźnie zauważysz niewielkie plamki, powinnaś skonsultować to jak najszybciej z lekarzem. Nie obawiaj się, że stanie się najgorsze. Gdy przodujące łożysko jest stale monitorowane , a ty będziesz się słuchała zaleceń lekarza, nie masz
Myślę, że w Pani przypadku Pani konieczna jest specjalistyczna pomoc w poradzeniu sobie w zerwaniu z nałogiem. Gdyby chciała Pani porozmawiać ze mną o problemie, to zapraszam do kontaktu. Istnieje możliwość konsultacji online, np. za pośrednictwem komunikatora Skype. Pozdrawiam serdecznie Hanna Markiewicz psycholog
Rencontre Du Troisieme Type Film Complet Francais. Palenie w ciąży może mieć bardzo negatywne skutki dla dziecka, które rozwija się w twoim brzuchu. Jeśli jesteś w ciąży, rzuć palenie jak najszybciej! Dziecku grożą wady serca, możesz też urodzić przedwcześnie. Wyjaśniamy, kiedy palenie w ciąży szkodzi najbardziej. Palenie w ciąży jest szkodliwe dla dziecka – udowodniono to w szeregu badań. Ale czy wiesz, że także w twoim otoczeniu nie powinno być osób, które palą papierosy? Bierne palenie również ma negatywny wpływ na rozwój twojego dziecka! Skutki palenia w ciąży bywają fatalne. Podpowiadamy, jak skutecznie rzucić palenie w ciąży. Spis treści: Czy można palić w ciąży? Palenie w ciąży a rozwój dziecka: skutki Palenie w ciąży bardzo szkodzi sercu dziecka Palę w ciąży: czy moje dziecko będzie mniejsze? Palenie w ciąży to większe prawdopodobieństwo wad Palenie w ciąży a łożysko Papierosy w ciąży podnoszą ryzyko urodzenia wcześniaka Palenie w ciąży obniża inteligencję i pogarsza zachowanie Papierosy w ciąży osłabiają system odpornościowy Palenie zwiększa zagrożenie SIDS Jak przestać palić w ciąży? Czy można palić w ciąży? Często słyszy się opinie, że papierosy palone na samym początku ciąży lub sporadycznie nie zagrażają dziecku tak bardzo, jak na kolejnych etapach ciąży. Lekarze są jednak zgodni: jest to absolutna nieprawda. Nikotyna w każdych dawkach wpływa negatywnie na rozwój płodu podobnie jak inne substancje zawarte w papierosie. Nie da się więc określić, kiedy palenie w ciąży najbardziej szkodzi – to zawsze tak samo destrukcyjne dla ciebie i dziecka! Jeśli jesteś palaczką i planujesz ciążę, porozmawiaj o tym ze swoim lekarzem. Odstawienie papierosów będzie konieczne. Palenie w ciąży a rozwój dziecka: skutki Papierosy wpływają negatywnie na rozwój wielu organów, serca dziecka. Palenie może też zwiększyć ryzyko odklejenia się łożyska. Co jeszcze może grozić dziecku palącej mamy? Palenie w ciąży bardzo szkodzi sercu dziecka Palenie papierosów wpływa na układ krwionośny płodu. Może zaburzać pracę jego serca i uszkadzać płuca. Zauważono, że kiedy mama zaczyna palić papierosa, tętno dziecka w brzuchu od razu się podnosi. Dym tytoniowy powoduje przewlekłe niedotlenienie dziecka, które nie tylko prowadzi do gorszego rozwoju, ale również może skutkować śmiercią. Palę w ciąży: czy moje dziecko będzie mniejsze? Dym papierosowy wpływa na masę ciała. Noworodki palących mam rodzą się przeciętnie o 200-500 g lżejsze od dzieci, które nie miały styczności z tytoniem. Zaobserwowano związek między wagę urodzeniową a liczbą wypalanych papierosów – im więcej dymu, tym dziecko przychodzi na świat mniejsze. Dzieci palących mam mają w chwili narodzin nie tylko mniejszą wagę, ale również krótsze ciało i mniejszy obwód główki. Palenie w ciąży to większe prawdopodobieństwo wad rozwojowych Toksyczne substancje zawarte w dymie papierosowym (aż 40 z nich ma działanie rakotwórcze!) mogą być odpowiedzialne za powstanie wad rozwojowych. Według niektórych badań noworodek palącej mamy może przyjść na świat z wadą serca, rozszczepem wargi lub rozszczepem podniebienia. Dzieci palących kobiet rodzą się ze słabszymi płucami, co naraża je w przyszłości na wiele chorób. Palenie w ciąży a łożysko U kobiet, które podczas ciąży stykały się dymem tytoniowym, mogą pojawić się problemy z rozwojem łożyska – może dojść do jego wadliwego usadowienia lub nawet odklejenia. Papierosy w ciąży podnoszą ryzyko urodzenia wcześniaka Kontakt z dymem tytoniowym (także bierne palenie) może przyczynić się do przedwczesnego porodu. Skutkiem palenia może być nawet poronienie. Z kolei z badań wiadomo, że przedwczesny poród jest główną przyczyną zgonów, niepełnosprawności i chorób noworodków. Należy pamiętać, że poród w terminie niesie najwięcej korzyści dla dziecka, dlatego mama powinna trzymać się wszystkich wytycznych lekarza, aby doprowadzić do szczęśliwego i terminowego rozwiązania ciąży. Palenie w ciąży obniża inteligencję i pogarsza zachowanie Jeśli mama lub osoby w jej otoczeniu przez całą ciążę paliły papierosy, możliwości intelektualne malucha mogą być niższe. W porównaniu z rówieśnikami, których rodzice podczas ciąży byli wolni od nałogów, dziecko może mieć niższe IQ. Maluchy palących rodziców częściej sprawiają problemy wychowawcze (mogą być agresywne). Odnotowano też związek między oddziaływaniem dymu tytoniowego na płód a pojawieniem się u dziecka ADHD. Papierosy w ciąży osłabiają system odpornościowy Dziecko palących rodziców może być bardziej podatne na infekcje dróg oddechowych. Wpływa na to mniejsza masa ciała w chwili narodzin, Astma, zapalenie oskrzeli, infekcje ucha – to niektóre z objawów niedoborów odporności u dziecka. Palenie w ciąży zwiększa zagrożenie SIDS Kontakt z dymem tytoniowym uznawany jest za jeden z czynników SIDS, czyli zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej. Dzieje się tak, ponieważ dzieci palących rodziców częściej miewają bezdechy. Nawet jeśli palisz tylko poza domem, noworodek nie powinien spać z tobą w jednym łóżku. Na twoich włosach i ciele stale znajdują się substancje z dymu tytoniowego, które dziecko może wdychać do płuc. Skutki palenia papierosów w ciąży nie muszą ujawniać się od razu po narodzinach dziecka. Noworodek palących rodziców może przyjść na świat w dobrej formie, z notą 10 punktów w skali Apgar. Wpływ dymu tytoniowego może zacząć dawać o sobie znać w kolejnych tygodniach, miesiącach czy nawet latach jego życia. Im szybciej zrezygnujesz z palenia, tym straty dla zdrowia dziecka będą mniejsze. Jak przestać palić w ciąży? Niektórym przyszłym mamom rzucanie palenia w ciąży przychodzi naturalnie – intensywny zapach dymu papierosowego powoduje u nich mdłości i zniechęca do nałogu. Co innego, gdy mimo odmiennego stanu kobieta wciąż ma ochotę zapalić papierosa, a uzależnienie psychiczne i fizyczne jest bardzo silne. Ważne! Nie ma żadnych badań potwierdzających, że nagłe rzucenie palenia w ciąży jest bardziej szkodliwe dla dziecka niż nikotyna i substancje smoliste w niewielkich ilościach. W ciąży trzeba odstawić papierosy jak najszybciej, zamiast tylko je ograniczać! Co można zrobić, by szybko przestać palić w ciąży? Dowiedz się jak najwięcej o skutkach palenia w ciąży. Nie unikaj nieprzyjemnych opisów i szczegółów schorzeń, na jakie narażone jest dziecko palącej mamy – niech te informacje przemówią do twojej wyobraźni. Powieś zdjęcie USG swojego dziecka w widocznym miejscu, najlepiej tam, gdzie wychodzisz na papierosa. Unikaj osób palących, partnera-palacza wysyłaj na papierosa na dwór, a najlepiej poważnie porozmawiajcie o wspólnym rzuceniu nałogu. Porozmawiaj z palącymi koleżankami albo z kuzynką, która akurat jest w ciąży – może razem zdecydujecie o zaprzestaniu palenia dla dobra waszych dzieci? Myśl o sobie pozytywnie, doszukuj się samych korzyści w decyzji o rzuceniu palenia (zdrowie twoje i dziecka, wolniejsze starzenie, brak przykrego zapachu tytoniu, białe zęby itp.). Wyznacz konkretny dzień na rzucenie palenia. Każdego kolejnego dnia skupiaj się tylko na tym, żeby wytrwać, nie wybiegaj w przyszłość. Nagradzaj się za sukcesy w rzucaniu nałogu – kup sobie kosmetyk albo zamów coś pysznego do jedzenia. Źródło: Centers for Disease Control and Prevention Zobacz też: Czy ciężarna może wypić kieliszek wina? Co jeść w ciąży, a czego unikać? Koronawirus: czy palenie zwiększa ryzyko powikłań?
fot. Adobe Stock Teoretycznie stnieje szansa, że mimo palenia w ciąży kobieta urodzi zdrowe dziecko, ale nie ma na to żadnej gwarancji. Ponadto pozornie zdrowy noworodek może być dzieckiem podatnym na choroby. Może być nadpobudliwy i mieć kłopoty z nauką. Skutki palenia w ciąży Palenie w ciąży zwiększa ryzyko komplikacji ciążowych oraz okołoporodowych. Zalicza się do nich: wadliwe umiejscowienie łożyska, przedwczesne odejście wód płodowych, krwawienie w ciąży, poronienie, poród przedwczesny. Palenie w ciąży skutkuje nie tylko komplikacjami okołoporodowymi, lecz także poporodowymi: dziecko jest zagrożone bezdechem oraz śmiercią łóżeczkową (SIDS - zespół nagłej śmierci niemowlęcia), czterokrotnie wzrasta ryzyko uzyskania przez dziecko niskiej oceny w skali Apgar, rośnie ryzyko wystąpienia nowotworów, chorób układu oddechowego, infekcji uszu, alergii pokarmowych, chorób serca, dzieci mam palących mogą być nadmiernie agresywne i mogą sprawiać kłopoty swym zachowaniem, często są diagnozowane pod kątem ADHD. Jak palenie w ciąży wpływa na mamę Kobieta, która pali dziennie paczkę papierosów, w ciągu roku wlewa do płuc filiżankę smoły. Występuje wówczas chrypka lub kaszel, ponieważ ta kleista substancja zlepia rzęski wyścielające błonę śluzową dróg oddechowych. Tak naprawdę nie ma możliwości ich oczyszczania. Paląca mama zwiększa u siebie ryzyko wystąpienia: zawału serca, udaru mózgu, zaburzenia krążenia, nowotworów (raka szyjki macicy) przewlekłych chorób dróg oddechowych. Jak rzucić palenie w ciąży Najlepsze co ciężarna może zrobić dla siebie i swojego dziecka, to rzucić palenie. Im wcześniej tym lepiej, ale rzucenie palenia nawet w ostatnim okresie ciąży, pomoże dostarczyć dziecku tlen. We wczesnym okresie ciąży organizm prawdopodobnie sam ostrzega przed trucizną - wiele kobiet ma wstręt do papierosów. Wykorzystaj ten moment i nie sięgaj już po papierosa. Rzucanie palenia w ciąży jest o tyle utrudnione, że nie może być wspomagane zamiennikami nikotyny i środkami farmakologicznymi. Musi być podparte niezłomną wolą i samozaparciem. Zabronione jest używanie plastrów nikotynowych, gum do żucia, inhalacji nikotynowych czy tabletek na bazie cytyzyny. Artykuł pierwotnie opublikowany Czytaj także: Kiedy mama w ciąży pije alkohol: zespół FASCzy w ciąży można pić kawęHybryda w ciąży - wszystko, co musisz wiedzieć
#101 Kochane, błagam was, nie tłumaczcie się. Największą bzdurą jaką mówią lekarze to jest wstrząs dla organizmu przy rzucaniu palenia. Czy od rzucenia palenia ktoś umarł? nie, najczęściej mówią to lekarze którzy sami palą i nie potrafią rzucić lub wiedzą jakie jest to trudne. Truskawka, twoje dziecko urodziło sie duże, prawdopodobnie przez witami jakie brałaś w ciązy i dobrze, ale skutki palenia wychodzą później, znacznie później. Teraz jest zdrowe, ale poczekaj aż pójdzie do przedszkola i zacznie chorować na płóca i oskrzela. Zmniejsza się inteligencja niedotlenionego dziecka. Kochane mówię wam to bo sama byłam nałogową palaczką, do tego stopnia że popalałam w pierwszej ciąży, przynajmniej macha musiałam brać. Miałam okropne wyrzuty sumienia. Najbardziej jednak wstyd mi było gdy przyszedł po porodzie lekarz i się pytał czy paliłam w ciąży, widział poprostu łożysko, a uwierzcie mi brałam machy nigdy nie spaliłam całego papierosa odrazu. Teraz jestem w 4 miesiącu kolejnej ciąży, postanowiłam skończyć z tym, nie udało mi się nigdy wcześniej przestać palić nawet na 1 dzień. Ale tyle szperałam w internecie że natknęłam się na książkę Allena Carr prosta metoda rzucenia palenia. Kochane rzuciłam odrazu, koleś pokazuje jakie palenie jest bez sensu, widzisz że nic nie tracisz rzucając, rzuciłam z dnia na dzień, moja mama paląca 30 lat też. Piszę to bo chę żebyście spróbowały wszystkiego. Książka kosztuje ok 30 zł, są sesje jednorazowe ale już droższe, jednak mają taką skuteczność 90% rzuca palenie, że gwarantują wzrot pieniędzy jeżeli nie rzucisz. Kasia Nosowska tak rzuciła i wiele innych znanych ludzi. Kochane próbowałam plastrów, gum, podłączali mnie do jakiejś maszyny i nic, ciąża mi nawet nie pomogła, ale teraz .....musicie wypróbować. Obiecałam sobie że to napiszę żeby was uchronić i dzieci Witam ja popalałam w ciąży i moje dziecko jakoś nie jest "głupie" nie ma problemów z nauką wręcz przeciwnie jest bardzo mądra i bystra Ty tylko potrafisz krytykować a nie pomagać !!!To jest forum dla kobiet które szukają wsparcia i porad a nie krytyki !!! reklama #102 Witam ja popalałam w ciąży i moje dziecko jakoś nie jest "głupie" nie ma problemów z nauką wręcz przeciwnie jest bardzo mądra i bystra Ty tylko potrafisz krytykować a nie pomagać !!!To jest forum dla kobiet które szukają wsparcia i porad a nie krytyki !!! Monii82 nawet nie masz odwagi podpisać się swoim nickiem, tylko tworzysz nowy profil?? Czasem krytyka jest potrzebna, żeby ktoś mógł spojrzeć na sprawę z innego punktu widzenia. A wspieranie się w paleniu to według ciebie dobre wyjście tak - ciekawe, co na to dziecko? jemu pewnie takie stanowisko też odpowiada. Powiedz a czy teraz też swojemu dziecku chuchasz dymem w twarz? bo paląc w ciąży właśnie to robiłaś;-). #103 Hm... z tym paleniem to chyba różnie bywa... Moja mamuśka urodziła czworo dzieci, przez wszystkie ciąże paliła jak smok, papieroski bez filtra, i wszystkie cztery jesteśmy zdrowe, żadnych alergii, astm i nic w tym stylu... Wszystkie też urodziłyśmy się o czasie, zdrowe, waga i wielkość w normie. Znałam też 2 dziewczyny, które w czasie ciązy paliły i nadużywały (naprawdę NADUŻYWAŁY) alkoholu i ich dzieci urodziły się absolutnie normalne. Z drugiej strony znam kilka dziewczyn, które w ciąży dmuchały na siebie i chuchały, a ciągle miały jakieś problemy.... Oczywiście nie usprawiedliwiam palenia w ciąży, wiem, że może mieć fatalny wpływ, ale może nie trzeba aż tak piętnować kobitek, które palą? Pewnie piszę tak, bo sama palę... :/ Tak, mam wyrzuty sumienia za każdym razem, kiedy zapalam fajkę, ale wiem też, że nie rzucę. Po prostu. Próbowałam, nie potrafię. Ale póki co dzidzia zdrowa, kopie mocno, jest aktywna i waży tyle ile powinna ważyć w tym tygodniu. Czyli wszystko w normie. Swoją drogą, na wszystkie dziewczyny które znam, a które paliły w ciąży- a jest ich sporo- żadna nie urodziła chorego dziecka. Może to łut szczęścia, nie wiem. Pozdrawiam #104 Nie mam prawa piętnować dziewczyn,które palą w ciąży. Ale jeśli naprawdę czekacie na dzidziusia,jeśli bardzo Wam zależy na zdrowym dziecku,jeśli długo się o ciążę starałyście i jeśli po prostu kochacie swe nienarodzone maleństwo- to na pewno nie będziecie mu szkodzić. #105 Hm... z tym paleniem to chyba różnie bywa... Moja mamuśka urodziła czworo dzieci, przez wszystkie ciąże paliła jak smok, papieroski bez filtra, i wszystkie cztery jesteśmy zdrowe, żadnych alergii, astm i nic w tym stylu... Wszystkie też urodziłyśmy się o czasie, zdrowe, waga i wielkość w normie. Znałam też 2 dziewczyny, które w czasie ciązy paliły i nadużywały (naprawdę NADUŻYWAŁY) alkoholu i ich dzieci urodziły się absolutnie normalne. Z drugiej strony znam kilka dziewczyn, które w ciąży dmuchały na siebie i chuchały, a ciągle miały jakieś problemy.... Oczywiście nie usprawiedliwiam palenia w ciąży, wiem, że może mieć fatalny wpływ, ale może nie trzeba aż tak piętnować kobitek, które palą? Pewnie piszę tak, bo sama palę... :/ Tak, mam wyrzuty sumienia za każdym razem, kiedy zapalam fajkę, ale wiem też, że nie rzucę. Po prostu. Próbowałam, nie potrafię. Ale póki co dzidzia zdrowa, kopie mocno, jest aktywna i waży tyle ile powinna ważyć w tym tygodniu. Czyli wszystko w normie. Swoją drogą, na wszystkie dziewczyny które znam, a które paliły w ciąży- a jest ich sporo- żadna nie urodziła chorego dziecka. Może to łut szczęścia, nie wiem. Pozdrawiam Przepraszam ale ten "wywod" jest dosyc infantylny...bo kiedys wiele rzeczy bylo norma. Ale chyba ty i twoje kolezanki wiedza, ze ogolnie samo palenie czy w ciazy czy nie jest szkodliwe? Owszem, ktos kto palil 15-20 LAT moze miec duze problemy z rzuceniem, jednak papierosy nie wyniszczaja az tak organizmu jak alkoholizm czy narkomania. Dlatego rzucenie palenia opiera sie przede wszystkim na woli, i ten fakt, ze pod sercem nosi sie nowe, i calkowicie zalezne od nas zycie powinien byc wlasnie tym czynnikiem aby rzucic palenie. Bo jak ktos nie bedac w ciazy pali, to faktycznie jego zycie jego sprawa. Ale wlasnie palac w ciazy i majac swiadomosc ze to moze chociaz nie musi zagrazac dziecku to po prostu swiadoma zabawa w rosyjska ruletke. I tutaj nie chodzi o napietnowanie... ale jak sie czyta takie posty kobiet w ciazy to naprawde czlowiek sie zastanawia, czy to brak wiedzy, niedojrzalosc, egoizm czy po prostu glupota. Bo jezeli juz sie decydujemy (swiadomie lub nie) na posiadanie dzidzi to my jako przyszle matki od samego poczatku powinnysmy sie starac aby malenstwu zapewnic jak najlepsze warunki i tu nie chodzi o super wozek czy inne duperela, ale wlasnie przez milosc do tego jeszcze nienarodzonego rzucic palenie. I w tym nie chodzi o mode na niepalenie ale o korzysci rowniez majace wplyw na zdrowie kobiety! #106 Która z was paliła, niech się przyzna. Bo coś i się wydaje że co nie które nie powinny się wypowiadać... Złośliwość, uszczypliwość, wytykanie błędów innym czujecie się lepsze na tle palaczek, tak was postrzegam. Żadna nie zaoferowała pomocy osobie palącej że pomoże jej rzucić to świństwo. Żadnej to nie przyszło do głowy, bo po co. Najlepiej zdeptać. Ale tak właśnie jest między kobietami. Żal........ #107 Przyznaję się- nie paliłam. Na jaką pomoc mogą oczekiwać cięzarne palące?To jest nałóg- w sytuacji ekstremalnej- rak, zawał,ciąża także rózni ludzie róznie się tą "ekstremę" wykorzystać i rzucić- bo jest dla kogo. Leżałam na patologii ciąży z kobietami palącymi i szlag mnie trafiał,że zajmowały miejsce kobietom naprawdę tego potrzebującym a nie szkodzącym celowo sobie i przychodzili na wizytę pisali wielkimi literami na karcie "PALĄCA" i mówili do znudzenia o zagrożeniu, o tym,że ich wody płodowe są ciemnozielone i zaburzają powstawanie surfaktantu. Proponowali także,żeby taka palaca ciężarna przeszła się z nimi na oddział noworodkowy i pokazywali dziecko urodzone przez ciężarną palącą. Ja nie jestem lekarzem ani terapeutą uzależnień i nie do mnie należy pomoc- ja mogę tylko przypomnieć dlaczego nie wolno palić w ciąży i jak na to zareaguje lekarz. Nie czuję się lepsza od palaczek ale na pewno...mądrzejsza. Aha- i najlepiej nie generalizować, bo wiele dziewczyn nie pisze złosliwie ani uszczypliwie. #108 Która z was paliła, niech się przyzna. Bo coś i się wydaje że co nie które nie powinny się wypowiadać... Złośliwość, uszczypliwość, wytykanie błędów innym czujecie się lepsze na tle palaczek, tak was postrzegam. Żadna nie zaoferowała pomocy osobie palącej że pomoże jej rzucić to świństwo. Żadnej to nie przyszło do głowy, bo po co. Najlepiej zdeptać. Ale tak właśnie jest między kobietami. Żal........ Ja palilam ponad 10 lat zanim zaszlam w ciaze. Wczesniej tez probowalam rzucic, (bo palenie to chyba wszyscy wiedza ze nie jest najmadrzejsze) ale jak juz pewne bylo na 100%,ze jestem w ciazy, to owszem zajelo mi to 2-3 tygodnie aby calkowicie mi nie trul ale tez nikt mnie po glowie nie glaskal. Dla mnie to bylo oczywiste, ze skoro jestem w ciazy, to od chwili potwierdzenia, mam za to Malenstwo 100% odpowiedzialnosc. Nie bardzo wiem jak tu "pomoc" skoro wiele kobiet, ktore wlasnie pala wciazy, usprawiedliwiaja sie tym, ze przeciez tyle tez kiedys palilo i dzieci rodzily sie mimo,ze to nie zdrowe, kosztowne no i czlowiek pachnie jak popielniczka pala w prostu poklepac po ramieniu i powiedziec ok? Ja nie bardzo rozumiem jak bezkrytycznie podchodzic do faktu ze ktos, kto wiedzac, ze jest w ciazy mimo wszystko z pelna swiadomoscia zapala papierosa. Na szczescie wiele dzieci rodzi sie zdrowych pomimo palenia w ciazy. I naprawde nie ma tu znaczenia ze np. ciaza nieplanowan, to jednak systematyczne zatruwanie tego malenstwa jest ... Piszesz, ze takim osobom to powinno sie wyciagnac reke aby pomoc nie moralizowac, to ja ci powiem, ze jezeli ktos faktycznie chce rzucic a nie potrafi, to sam znajdzie sposob i pomoc. Bo jest takie przyslowie-dla chcacego nic trudnego. I masz racej, ze zal...ale sluchania wymowek. #109 Wiecie co ja paliłam też jakieś 10 lat przed ciążą. Myślałam, że nigdy nie zajdę. Zobaczyłam 2 kreski i pierwsza myśl to wyeliminować fajki. Rzuciłam z dnia na dzień i dało się. Wolałam jeść w to miejsce owoce, zdrowiej dla mnie i dzieciątka. Mądrym przyszłym "mamusiom" z fajkiem w ustach proponuję wyobrazić sobie wasze maleńkie, nienarodzone dziecko z papieroskiem w buzi. Bo tak właśnie działa na niego wasz kolejny papieros. Ja wróciłam do palenia nie jestem święta ale wychodzę z domu, żeby zapalić i nie podchodzę do dziecka od razu po. Tatuś się wykazuje. Ostatnia edycja: 8 Wrzesień 2010 reklama #110 Tak jak myślałam, część z was nie paliła a pozostałe to byłe palaczki. Palenie z zasady nie jest mądrą rzeczą ale jest to nałóg z którym trzeba walczyć. Jednym zajmuje to więcej czasu innym mniej. jak napisała JoJoB jej zajęło to ok trzech tygodni fajnie że jej się udało, ale nie każdemu tak dobrze idzie. nigdy nie wiadomo czy ktoś nie próbuje rzucić palenia przez całą ciąże. ja osobiście uważam że palenie powinno być podciągnięte pod narkotyki i zakazane w ogóle. Jest to specyficzny rodzaj nałogu trochę za bardzo akceptowany przez społeczeństwo, bardziej niż alkoholizm (jak wiecie alkoholicy mają swoje grupy wsparcia a nałogowi palacze nie). Może tu tkwi problem. Każdemu się wydaje ze ze rzucenie palenia to tylko silna wola (ale jak widać nie dla każdego) czasem jednak potrzebne jest wsparcie. Wydaje mi się że pisanie o szkodliwości palenia nie wiele daje, bo każdy palacz jest już "znieczulony" na te rewelacje (oczywiście nie pochwalam też głaskania po głowie). Chciałabym żeby dziewczyny które rzuciły palenie napisały o tym. napisały jak się czuły, co robiły kiedy miały straszną ochotę na papierosa. Może w ten sposób pomożemy komuś. Pozdrawiam
Wydawałoby się, że palenie w ciąży dzięki wielu kampaniom społecznym jest już zjawiskiem marginalnym. Badania pokazują co innego: nadal niemal 30% ciężarnych Polek regularnie lub sporadycznie pali papierosy. To, że tytoń ma negatywny wpływ na rozwijające się dziecko, nikogo przekonywać nie trzeba. Na czym dokładnie on polega? Na co paląca przyszła mama naraża swojego maluszka? Palenie w ciąży szkodzi dziecku! Nienarodzone dziecko w czasie życia płodowego jest całkowicie uzależnione od swojej mamy. Dzięki połączeniu pępowiną z jej organizmem są mu dostarczane wszystkie niezbędne składniki odżywcze, które pozwalają mu rosnąć i dają wszystko co najlepsze, by mógł się prawidłowo rozwijać. Jednakże warto pamiętać, że pępowina jest przekaźnikiem, który nie segreguje tego, co przedostaje się do malucha. Transportowane są nią zarówno dobre, jak i złe składniki. Tłuste potrawy, śmieciowe jedzenie naszprycowane chemią, sztuczne napoje, alkohol – gdy tego typu rzeczy znajdują się w jadłospisie przyszłej mamy, odżywia się nimi i przyjmuje je także maluszek. Podobnie sprawa wygląda z dymem tytoniowym. Palenie papierosów a ciąża Można śmiało powiedzieć – i nie będzie w tym cienia przesady – że w chwili, gdy przyszła mama pali papierosa, jest tak, jakby zamknęła swoje dziecko w szczelnie zamkniętym pudełku i wdmuchiwała tam dym papierosowy. Niezbyt przyjemna wizja? Niestety, właśnie tak to wygląda. Dym wdychany podczas palenia uwalnia nikotynę oraz szereg szkodliwych związków chemicznych – których jest około 40 tysięcy, a z nich 35 ma udowodnione działanie rakotwórcze, które są błyskawicznie wchłaniane przez błonę śluzową górnych dróg oddechowych i pęcherzyki znajdujące się w płucach. Przedostają się one do krwiobiegu, który rozprowadza je po całym organizmie. Za pośrednictwem łożyska i następnie pępowiny trafiają także do krwiobiegu maluszka, gdzie sieją prawdziwe spustoszenie. Lekarze położnicy są w stanie określić po samym wyglądzie łożyska, czy kobieta paliła w czasie ciąży papierosy. Widać na nim wtedy malutkie kuleczki, które są zmagazynowanymi substancjami smolistymi. Skutki palenia papierosów w ciąży Palenie papierosów podczas ciąży niesie za sobą szereg negatywnych skutków. W pierwszej kolejności palenie w ciąży może zakończyć się nawet poronieniem lub urodzeniem martwego dziecka. Jeżeli ciąża palaczki pomimo palenia rozwija się, z pewnością nie oznacza to, że rozwija się prawidłowo. Maluch jest stale niedotleniony, ponieważ palenie powoduje zwężanie naczyń krwionośnych łożyska, przez co maluch otrzymuje mniej tlenu. Ponadto do jego organizmu dostarczanych jest mniej wartościowych składników odżywczych. Przez to dzieci palaczek rodzą się najczęściej mniejsze i słabiej rozwinięte od swoich rówieśników. Bardzo często dochodzi również do przedwczesnych porodów, ponieważ palenie może mieć wpływ na odklejanie się łożyska i przedwczesne pękanie błon płodowych. Podczas palenia papierosa wzrasta zarówno tętno przyszłej mamy, jak i malucha. Jego serduszko może bić nawet z prędkością 180 uderzeń na minutę! To ogromne obciążenie dla dopiero rozwijającego się układu krwionośnego, które może powodować występowanie licznych zaburzeń całego układu sercowo-naczyniowego. Palenie w czasie ciąży może także być przyczyną wad rozwojowych. Kończyny dziecka mogą być zdeformowane lub nie do końca wykształcone. Maluch może mieć problemy z układem oddechowym, przewodem pokarmowym, a także ze wzrokiem. Warto wiedzieć, że skutki palenia w ciąży mogą być widoczne dopiero, gdy dziecko ma już kilka, a nawet kilkanaście lat. Problemy z koncentracją, upośledzenie aparatu mowy czy zdolności do abstrakcyjnego myślenia – to wszystko może być pokłosiem nawet kilkunastu (!) wypalonych w czasie ciąży papierosów.
Jeżeli jesteś w ciąży lub ją planujesz i nadal palisz to najlepiej rzuć papierosy od razu. Mniej zaszkodzi dziecku głód nikotynowy niż palenie w czasie ciąży. Sprawdź jaki jest wpływ nikotyny na płód i czy naprawdę chcesz aż tak igrać z życiem swojego dziecka i swoim. Wpływ nikotyny na płód – co się dzieje z dzieckiem, gdy matka pali papierosa? Gdy ciężarna kobieta pali papierosy to tak jakby zamknęła swoje dziecko w zadymionym pomieszczeniu bez możliwości wyjścia. Maleństwo jest zmuszone wdychać dym papierosowy, który zawiera wiele szkodliwych składników. Przenikają one do dziecka przez łożysko, a najbardziej niebezpieczny z nich to tlenek węgla oraz wiele innych substancji rakotwórczych. Przy każdym zaciągnięciu się matki dymem papierosowym dziecko reaguje kaszlem, krztusi się i brakuje mu tlenu niezbędnego do prawidłowego wzrostu i rozwoju. Gdy ciężarna zaciąga się dymem, tętno płodu natychmiast podwyższa się ze 130 do 180 uderzeń na minutę. Dziecko w tym czasie otrzymuje wraz z krwią matki mniej składników odżywczych i o 25 proc. mniej tlenu. Podwyższone tętno przy zmniejszonej dawce składników odżywczych powoduje niedotlenienie, a w konsekwencji nie pozwala rozwijać się prawidłowo i skutkuje niedożywieniem. Noworodek może ważyć o 200–300 g mniej niż dzieci rodziców niepalących albo przychodzi na świat jako wcześniak, co prowadzi do osłabionej odporności, wad wrodzonych, nieprawidłowości w rozwoju płuc i serca. W badaniach dzieci w wieku szkolnym udowodniono, że dzieci matek palących w czasie ciąży są z reguły niższe i słabiej się uczą. Wpływ nikotyny na płód - zagrożenia Oprócz niskiej wagi urodzeniowej u dziecka czy wcześniactwa, palenie w czasie ciąży może grozić nawet obumarciem płodu lub krwotokiem, co jest szkodliwe nie tylko dla dziecka, ale i dla matki. Jeśli kobieta paląca tytoń zrezygnuje z tego nałogu w pierwszej połowie ciąży, a najlepiej w pierwszym trymestrze ciąży, to ma dużą szansę na urodzenie zdrowego dziecka, ponieważ jego waga i rozwój mogą dojść do normy. Najbardziej negatywny wpływ na rozwój płodu ma palenie w ostatnich 2 miesiącach ciąży. Palenie papierosów szkodzi również płodności u mężczyzn, którzy chcieliby w przyszłości zostać ojcami - wpływa na potencję i obniża ruchliwość plemników, co znacznie utrudnia lub nawet uniemożliwia poczęcie. Wpływ nikotyny na płód – papierosy po urodzeniu dziecka oraz palenie bierne Często palącym mamom udaje się zrezygnować z nałogu na czas ciąży, ale już po urodzeniu dziecka, nawet jeśli karmią piersią chcą jak najszybciej powrócić do palenia. Do pokarmu, tak jak do płodu w łonie matki, przenika np. nikotyna, powodując u dziecka występowanie okresów niepokoju, bezsenności, wymiotów, biegunek, a także przyspieszenie pracy serca i zaburzenia krążenia. Może to doprowadzić nawet do bezdechu u dziecka oraz zespołu nagłej śmierci niemowlęcia (tzw. śmierci łóżeczkowej). Kobieta w ciąży nie powinna nawet przebywać w otoczeniu osób palących, ponieważ bierne palenie jest tak samo szkodliwe, jak czynne i powoduje te same skutki. Dlatego jeśli dowiedziałaś się dopiero niedawno, że jesteś w ciąży to oprócz całkowitego rzucenia palenia unikaj również osób palących, nie przebywaj w miejscach zadymionych, ani nawet w pobliżu osób, które niedawno paliły. Niektóre palące kobiety mają to szczęście, że po zajściu w ciążę, nawet jeśli jeszcze o tym nie wiedzą, zaczyna przeszkadzać im dym papierosowy. Ciężarna kobieta jest szczególnie wrażliwa na zapachy, a zwłaszcza tak drażniące jak dym z papierosów. Jest to naturalna reakcja obronna organizmu i w tym przypadku jest bardzo pomocna. Jeśli jednak nie masz takiego szczęścia i nie możesz powstrzymać nałogu pomocne będą poniższe rady. Wpływ nikotyny na płód – jak rzucić palenie? nie przebywaj wśród innych palaczy - bierne palenie jest równie szkodliwe co czynne zarówno dla zdrowia matki, jak i dziecka; unikaj miejsc, w których zwykle paliłaś. Gdy najdzie cię chęć zapalenia papierosa idź na spacer lub zjedz coś lekkiego np. paluszka, marchewkę czy miętówkę; pij dużo wody i soków owocowych, jedz owoce i warzywa bogate w witaminę C i A, które pomagają usunąć toksyny z dymu zgromadzone w organizmie; kiedy pojawia się głód nikotynowy, zajmij czymś dłonie - warto mieć pod ręką suszone owoce, orzeszki czy inne ziarna do przegryzienia; zdaj sobie sprawę z tego, że palenie to uzależnienie psychiczne, a nie fizyczne. Głód nikotynowy słabnie po 1-2 godzinach od wypalenia ostatniego papierosa, a po trzech dniach zupełnie zanika. To co ciągnie cię do papierosów to przekonanie, że dają ci one jakieś korzyści np. pomagają się skupić, wprawiają w lepszy nastrój, co jest nieprawdą i oszukiwaniem samej siebie; pamiętaj o zdrowiu i życiu twojego dziecka i twoim. ZOBACZ RÓWNIEŻ: Przebieg ciąży trymestr po trymestrze>>
palenie w ciąży a łożysko forum