wniosek o odszkodowanie z tytułu utraty wartości nieruchomości

holowania auta do warsztatu, najmu samochodu zastępczego, utraty wartości auta. Jeśli samochodu po wypadku nie da się naprawić lub koszty jego naprawy przekroczą 100% jego wartości rynkowej, ubezpieczyciel stwierdza szkodę całkowitą i wówczas właścicielowi takiego auta przysługuje odszkodowanie z OC sprawcy w wysokości 2. według ceny rynkowej, bądź inaczej określonej wartości godziwej (art. 28 ust. 1 pkt 1a uor). Sposób wyceny nieruchomości inwestycyjnych powinien wynikać z zasad (polityki Można je jednak zgłosić wyłącznie w razie sprzedaży nieruchomości, ponieważ wysokość odszkodowania z tytułu obniżenia wartości nieruchomości ustala się na dzień jej sprzedaży (art. 36 ust. 3 w związku z art. 37 ust. 1 Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Jak informowaliśmy wcześniej, odszkodowanie z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu nie jest wypłacane w procesie likwidacji szkody. Poszkodowany musi sam o nie powalczyć i w tym celu należy złożyć osobny wniosek o rekompensatę. Trzeba w nim udowodnić, że pojazd mimo należytej naprawy i tak stracił na wartości w wyniku kolizji. Pisma urzędowe Status: Aktualne 0113-KDWPT.4011.27.2020.2.KU - Zwolnienie z PIT odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości. Rencontre Du Troisieme Type Film Complet Francais. Prawo własności jest przez ustawodawcę konstytucyjnie chronione. Sama konstytucja pozwala na naruszenie prawa własności, w wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych innymi wyższymi wartościami społecznymi. Wywłaszczenie nieruchomości, czyli odjęcie przedmiotowego prawa, dozwolone jest tylko na cele publiczne. Założeniem Państwa, dopuszczającego wywłaszczenie, jest przedłożenie dobra ogółu ponad dobrem partykularnym jednostki. Przesłanki i podstawy prawne wywłaszczenia Konstytucja RP tylko wskazuje na możliwość wywłaszczenia z prawa własności nieruchomości. Szczegółowa podstawa prawna znajduje się w Ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz całej liście specustaw. Specustawy pozwalają na realizację inwestycji poszczególnych kategorii, np. specustawa drogowa (Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych), specustawa kolejowa (Ustawa z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym), specustawa przeciwpowodziowa (Ustawa z dnia 8 lipca 2010 r. o szczególnych zasadach przygotowania inwestycji w zakresie inwestycji przeciwpowodziowych) lub realizację jednej strategicznej inwestycji, np. specustawa w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej (Ustawa z dnia 24 lutego 2017 r. o inwestycjach w zakresie budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską), czy specustawa w sprawie budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o Centralnym Porcie Komunikacyjnym). Wszystkie podstawy prawne wskazują na dwie niezbędne przesłanki wywłaszczenia: wywłaszczenie może nastąpić tylko i wyłącznie na cele publiczne oraz za odszkodowaniem. Cele publiczne są określeniem, które zwykle nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. Są nimi inwestycje drogowe, inwestycje przeciwpowodziowe, inwestycje sieciowe (elektryczne, gazowe, wodociągowo – kanalizacyjne), inwestycje kulturalne lub sakralne. Niemniej jednak byłych właścicieli bulwersuje fakt odbierania im prawa własności, celem zrealizowania przez dewelopera inwestycji komercyjnej. A takim również towarzyszą wywłaszczenia na cele budowy niezbędnej infrastruktury. Wywłaszczenie następuje na skutek jednostronnej decyzji uprawnionego organu, tj. starosty powiatowego lub wojewody. O wydanie decyzji lokalizacyjnej wnioskuje inwestor realizujący cele publiczne, np. gmina, marszałek województwa, jednostki Skarbu Państwa takie jak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Podstawową formą wywłaszczenia jest odjęcie prawa własności osobie, której ono przysługiwało. Wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa, zwykle reprezentowanego przez wyspecjalizowane jednostki organizacyjne lub spółki celowe, lub na rzecz właściwej jednostki samorządu terytorialnego. Nieruchomość przejmowana jest w całości lub w części, zgodnie z potrzebami inwestora, np. w granicach pasa drogowego. Jeśli wywłaszczeniu podlega część nieruchomości, to decyzja lokalizacyjna dokonuje również podziału geodezyjnego. Jeśli, pozostała po podziale, część nieruchomości nie nadaje się do wykorzystania na dotychczasowe cele, to wywłaszczony może wnioskować o wykup pozostałej części, jako tzw. resztówki. Strony porozumiewają się w zakresie warunków wykupu, a w przypadku braku zgody wywłaszczonemu przysługuje powództwo sądowe o wykup nieruchomości resztującej. Analogicznym do wywłaszczenia prawa własności nieruchomości, jest wywłaszczenie prawa wieczystego użytkowania. Wywłaszczeniu mogą podlegać również ograniczone prawa rzeczowe, takie jak służebność drogi koniecznej, czy służebność dożywocia. Decyzja lokalizacyjna może ponadto ustanawiać ograniczenia w użytkowaniu nieruchomości. Może to być ograniczenie w czasie, np. zajęcie nieruchomości na czas realizacji inwestycji (dla budowy zaplecza logistycznego, czy drogi tymczasowej) lub trwałe ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości i ustanowienie służebności, np. przesyłu. W wypadku zajęcia czasowego, nieruchomość winna być zwrócona właścicielowi po wcześniejszym przywróceniu do stanu sprzed zajęcia. W przypadku ustanowienia służebności, nieruchomość pozostanie trwale obciążona. Właściciel będzie musiał respektować ograniczenia w zabudowie oraz udostępniać nieruchomość na potrzeby usuwania awarii lub remontów. Wywłaszczenie nieruchomości – procedura postępowania Postępowanie w sprawie wywłaszczenia toczy się w trybie administracyjnym. Właściwym organem jest starosta powiatowy lub wojewoda. Organ wszczyna postępowanie na wniosek inwestora. Do wywłaszczenia dochodzi w drodze decyzji. Najczęściej jest to zbiorcza decyzja, obejmująca swoim oddziaływaniem więcej niż jedną nieruchomość – czasem kilkaset nieruchomości. Decyzja wywołuje szereg skutków prawnych, takich jak: podział nieruchomości zgodnie z potrzebami inwestora, zmiana przeznaczenia nieruchomości zgodnie z celem inwestycyjnym, pozwolenie na budowę, a przede wszystkim przeniesienie prawa własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa lub właściwej jednostki samorządu terytorialnego. Decyzji lokalizacyjnej często towarzyszy rygor natychmiastowej wykonalności, który pozwala na objęcie posiadania nieruchomości, zanim decyzja stanie się ostateczna lub prawomocna. Każdemu z wywłaszczonych przysługuje prawo do odwołania się od decyzji organu, która pozbawia ich prawa własności. Aby odwołanie odniosło oczekiwany skutek, organ wyższego szczebla musi stwierdzić, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Do naruszenia prawa doszłoby, gdyby wywłaszczenie nie miało realizować celu publicznego. Naruszeniem prawa będzie niedopatrzenie przez organ pierwszej instancji szeregu obowiązków formalnych, takich jak uzyskanie decyzji środowiskowych, czy przeprowadzenie konsultacji społecznych. Jeśli do takich niedopatrzeń się dopuszczono, to zwykle inwestor po uchyleniu decyzji, składa nowy wniosek. Wygrana nie ma zatem trwałego charakteru. Odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości pod drogę Odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości również ustalane jest w toku decyzji administracyjnej, po przeprowadzeniu postępowania gabinetowego. Kodeks administracyjny umożliwia stronom zawarcie ugody, a niektóre specustawy nakazują stronom przeprowadzenie rokowań, ale realnie zawarte ugody są rzadkością. Należy pamiętać, że inwestor jest podmiotem publicznym, wydatkuje środki publiczne i obejmuje go dyscyplina finansów publicznych. Ugoda nie może mieć zatem charakteru w pełni swobodnego. Musi poprzedzać ją wycena dokonana przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego, a biorąc pod uwagę, że organ musi powołać drugiego, jeśli do ugody nie dojdzie, to byłoby to mnożeniem kosztów. Inwestorzy zwykle nie podejmują inicjatywy ugodowej, jeśli ustawa wprost nie nakłada na nich takiego obowiązku. Jeśli strony nie zgłoszą chęci zawarcia ugody, to postępowanie w zakresie ustalenia odszkodowania inicjuje i prowadzi ten sam organ, który wydał decyzję wywłaszczeniową: starosta powiatowy lub wojewoda. Organ powołuje uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego, ten sporządza operat szacunkowy ustalający rynkową wartość odjętego prawa. Nie licząc drobnych bonusów, to do wartości rynkowej nieruchomości sprowadza się wysokość odszkodowania. Ustawodawca nie przewiduje pełnej kompensacji szkód. Odszkodowanie w szczególności nie obejmuje utraconych dochodów, poczynionych nakładów, utraty wartości nieruchomości na skutek podziału. Jeśli strony pozostają bierne, to organ ustali odszkodowanie na podstawie złożonego mu operatu szacunkowego. Wywłaszczony, działając jako strona postępowania, ma prawo aktywnie chronić swój interes. Wywłaszczony może zapoznawać się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, wypowiadać się co do zgromadzonego materiału, składać własny materiał dowodowy, a w ostateczności wnosić środki odwoławcze. Odwołanie od decyzji ustalającej wysokość odszkodowania wnosi się do organu wyższego szczebla. Jeśli ta decyzja również nie jest satysfakcjonująca, stronie przysługuje prawo do złożenia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a w ostateczność skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Postępowania takie trwają długo, ale czasem strona nie ma wyboru. Możliwe jest również ponaglanie organu, a w przypadku braku skutku, złożenie skargi na przewlekłość postępowania lub bezczynność organu. Jeżeli potrzebują Państwo pomocy prawnej w zakresie spraw związanych z odszkodowaniem za wywłaszczanie nieruchomości, zapraszamy do kontaktu telefonicznego z INLEGIS Kancelarie Prawne - tel. 502-453-699 lub przez formularz kontaktowy na stronie - Kancelaria świadczy usługi prawne na terenie całego kraju. Tekst zewnętrzny, artykuł partnera Autor: Barbara Zając Data: 17-09-2019 r. Kontynuując tematykę ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w niniejszym artykule chcę przedstawić kwestie związane z odszkodowaniem za dokonane ograniczenie. Omówię w nim kwestie związane z charakterem odszkodowania, jego składnikami, a także zagadnienia proceduralne związane z jego krokiem w określeniu dopuszczalności ustalenia odszkodowania jest wskazany w art. 124 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami (dalej: ugn), obowiązek gestora sieci do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego. Dopiero, kiedy przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego nie jest możliwe lub powoduje nadmierne trudności lub koszty, wówczas możliwe jest ustalenie należnego odszkodowania (art. 128 ust. 4 ugn).Dlatego podmiot, na rzecz którego ustanowiono ograniczenie w korzystaniu (gestor) powinien podjąć działania w celu przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego po zakończeniu na niej prac..Kolejnym warunkiem ustalenia odszkodowania jest wydanie decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 ugn przed faktycznym zajęciem nieruchomości. Organ nie ma podstaw prowadzić postępowania jeżeli szkody powstałe na nieruchomości albo nie były wynikiem legalnego działania podmiotu, któremu udzielono zezwolenie (np. powstały przed wydaniem decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości) albo nieruchomość została przywrócona do stanu co wprost nie wynika z przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami przyjmuje się, że ustalenie wysokości odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania możliwe jest dopiero po zakończeniu prac na nieruchomości, gdyż dopiero wówczas jest możliwość określenia wartości wszelkich powstałych szkód oraz do ustalenia czy doszło do zmniejszenia wartości nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 1607/12).[1]Przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniegoPrzywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego polega w szczególności na: zasypaniu wykopów, uprzątnięciu z nieruchomości materiałów budowlanych czy też resztek ziemi pozostałych po prowadzonych pracach budowlanych, zahumusowaniu nieruchomości, przeprowadzeniu rekultywacji - w przypadku gruntów przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego nie polega na usunięciu wybudowanej infrastruktury, dla posadowienia której ograniczono sposób korzystania z nieruchomości lecz elementów, które są zbędne dla jej prawidłowego funkcjonowania. Również nie można uznać, że nieruchomość została przywrócona do stanu poprzedniego jeśli wykonano ww. czynności, ale jednocześnie ograniczono sposób korzystania z nieruchomości. Odszkodowanie należne jest zatem w takim zakresie, w jakim nie przywrócono nieruchomości do stanu poprzedniego.[2] Z kolei nieprzywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego powoduje obowiązek ustalenia odszkodowania. Roszczenie o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania nie ulega przedawnieniu.[3]Postępowanie administracyjnePrzedmiotowe postępowanie powinno być wszczynane z urzędu[4]. W praktyce jednak jest wszczynane na wniosek właściciela (użytkownika wieczystego) lub gestora. Jednocześnie podmioty te są stronami postępowania, tj. właściciel (a w przypadku ograniczenia korzystania prawa użytkowania wieczystego – użytkownik wieczysty)[5] są beneficjentami odszkodowania zaś gestor jest jego płatnikiem (art. 132 ust. 6 ugn). W przeważającej większości spraw będą to te same podmioty, które były stronami decyzji ograniczającej sposób korzystania z postępowania może być jednak nie tylko właściciel nieruchomości w dacie ograniczenia praw lecz także jego następca prawny na mocy sukcesji uniwersalnej, np. spadkobierca (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2019 r., sygn. akt I OSK 972/17) ewentualnie syngularnej np. z zawartej umowy wynika, że poprzedni właściciel nieruchomości scedował na rzecz jej nabywcy uprawnienie do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości w części, w jakiej została ona zajęta pod urządzenia infrastruktury energetycznej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1322/17).Roszczenie o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość (za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości) nie jest jednak skuteczne względem każdego właściciela nieruchomości, bowiem nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lipca 2012 r. w sprawie I SA/Wa 80/12, wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1322/17).Generalnie przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami dotyczące ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości nie przewidują możliwości ustalenia jego wysokości pomiędzy zainteresowanymi stronami poza postępowaniem administracyjnym, np. w drodze porozumienia. W odróżnieniu jednak od postępowania wywłaszczeniowego, w którym w art. 118 ust. 2 ugn wprost wykluczono możliwość zawarcia ugody administracyjnej, w tego rodzaju sprawach orzecznictwo dopuściło możliwość ustalenia odszkodowania na drodze ugody administracyjnej zgodnie z trybem określonym w tej ustawie i Kodeksie postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 1607/12).Organem właściwym do ustalenia odszkodowania jest starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej a organem wyższego stopnia – wojewoda. Przy czym zastosowanie znajdzie tu też art. 124 ust. 8 ugn wskazujący na obowiązek wyłączenia się z tych spraw prezydenta miasta na prawach powiatu sprawującego funkcję starosty, w sytuacji gdy stroną postępowania jest powiat lub ustalenia odszkodowania stanowi operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego (art. 130 ust. 2 ugn). Jest to wyłączny dowód pozwalający na ustalenie zakresu szkód. Podkreślić należy, że to organ, na podstawie przepisu art. 128 ust. 4 ugn określa wysokość należnego odszkodowania. Na nim też ciąży obowiązek określenia stanu faktycznego sprawy, w tym zakresu szkód powstałych na nieruchomości. Rzeczoznawca majątkowy natomiast, jako biegły, sporządza opinię, która jako środek dowodowy służy mu za podstawę ustalenia należnego odszkodowania. Organ ma jednak obowiązek weryfikacji przedłożonego mu opracowania, zgodnie z art. 7, 77 i 80 odszkodowaniaW myśl art. 128 ust. 4 ugn odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu wskazuje, że wysokość odszkodowania za szkody wynikłe z ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości powinna obejmować dwa elementy: wartość poniesionych szkód oraz zmniejszenie wartości nieruchomości wskutek trwałego usytuowania na niej urządzeń przesyłowych (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 8 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 436/15).Uszczegółowieniem zasad określania wartości poniesionych szkód na nieruchomości oraz określania zmniejszenia wartości nieruchomości, o których mowa w art. 128 ust. 4 ugn zawiera § 43 Rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego, dalej: sposobu ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania w akcie rangi ustawowej, tj. ustawie o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzeniu wykonawczym pozwala na uznanie, że szkoda ustalana w postępowaniu administracyjnym nie może być wyliczana w ten sam sposób, jak wyliczane jest wynagrodzenie w postępowaniu cywilnym w sytuacji ustanowienia służebności przesyłu (por. wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 89/18). Nie ma zatem podstaw, wobec pełnej regulacji sposobu ustalenia odszkodowania, do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu cywilnego (por. wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2018 r. sygn. akt 141/18). Odszkodowanie ustalane w postępowaniu administracyjnym nie obejmuje więc rekompensaty za zgodę właściciela na funkcjonowanie linii energetycznej, z tytułu wpisania obciążenia do księgi wieczystej, czy też z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości. Co nie oznacza jednak, iż nie powinno uwzględnić ewentualnego zmniejszenia wartości nieruchomości z tytułu wpisania takiego obciążenia do księgi wieczystej (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 8 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Bd 68/18, podobnie wyrok WSA w Białymstoku z 27 czerwca 2017 r., II SA/Bk 224/17).Odszkodowanie to jednak, wbrew wszelkim wątpliwościom ma charakter cywilnoprawny i jest ustalane w sposób charakterystyczny dla odszkodowań, o których mowa w prawie cywilnym, tj. powinno odpowiadać różnicy między stanem obecnym, a stanem hipotetycznym, który by istniał, gdyby nie zdarzenie będące źródłem szkody oraz powinno rekompensować jedynie te szkody, które pozostają w związku przyczynowym ze zdarzeniem je wywołującym (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 21 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Ol 131/19 oraz wyrok NSA z dnia 21 lutego 2003 r. sygn. akt I SA 1774/01).Dlatego też odszkodowanie ustalane na podstawie wskazanego powyżej przepisu nie umożliwia ustalenia odszkodowania za szkody powstałe na nieruchomości przed okresem jej czasowego zajęcia i po nim, z wyjątkiem szkód powstałych na skutek prowadzonych po tym okresie działań zmierzających do przywrócenia stanu nieruchomości sprzed jej zajęcia. Szkody powstałe przed czasowym zajęciem nieruchomości lub po nim mogą być rozliczane w trybie cywilnoprawnym – na podstawie umowy lub dochodzone przed sądem cywilnym (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1496/17).Kwestią nasuwającą wiele wątpliwości, związaną z ustaleniem odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania jest możliwość uwzględnienia w jego wysokości wynagrodzenia wynikającego z samego obowiązku udostępnienia nieruchomości. Niejednokrotnie w praktyce spotkałam się z uwzględnianiem tego składnika w operatach szacunkowych sporządzanych w toku postępowania przez biegłych rzeczoznawców majątkowych. Nie jest to jednak działanie prawidłowe. Jak zaznaczono na wstępie, obowiązek udostępnienia nieruchomości wynika z legalnego działania administracji a zarówno ustawa o gospodarce nieruchomościami jak i rozporządzenie precyzyjnie określają jego składniki. Wynagrodzenie jest składnikiem odszkodowania ustalanego np. na podstawie art. 124b ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami lecz nie jest składnikiem odszkodowania ustalanego na podstawie art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 17 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Po 748/16).Stan nieruchomościPrawidłowe ustalenie zakresu szkód i związanej z tym wysokości odszkodowania uzależnione jest od prawidłowego ustalenia stanu nieruchomości. W § 43 ust. 1 i 2 rozporządzenia wskazano, że podstawą ustalenia odszkodowania jest porównanie stanu nieruchomości ustalonego na dzień wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości oraz na dzień zakończenia działań na nieruchomości. Stan nieruchomości powinien zostać należycie przy tym udokumentowany, np. protokołami sporządzonymi przez gestora sieci czy też działającego w jego imieniu wykonawcę na każdą z wyżej wskazanych dat. Definicję stanu nieruchomości określa art. 4 pkt 17 ugn, zgodnie z którym przez stan nieruchomości należy rozumieć stan zagospodarowania, stan prawny, stan techniczno-użytkowy, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, a także stan otoczenia nieruchomości, w tym wielkość, charakter i stopień zurbanizowania miejscowości, w której nieruchomość jest położona. W celu prawidłowego ustalenia stanu zagospodarowania nieruchomości należy ustalić stan zagospodarowania nieruchomości oraz jej przeznaczenie określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W przypadku, kiedy dana nieruchomość nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego należy ustalić jej przeznaczenie w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz czy dla nieruchomości wydano decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W przypadku braku ww. dokumentów dla nieruchomości należy ustalić jej faktyczny sposób korzystania (art. 154 ugn).W zakresie ustalanej wartości spadku nieruchomości należy uwzględnić także istniejącą dotychczas infrastrukturę techniczną. Jak przyjmuje się w orzecznictwie dotychczas znajdująca się na nieruchomości infrastruktura stanowi element stanu nieruchomości, który winien być uwzględniony w operacie. Bez znaczenia pozostaje przy tym kwestia demontażu ww. linii, zaś ustalenia co do stanu i przeznaczenia nieruchomości winny być czynione nie na dzień rozpoczęcia prac przy budowie nowej linii, lecz na dzień pozbawienia lub ograniczenia praw (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 stycznia 2017 r. sygn. akt II SA/Po 749/16). Analogicznie należy uwzględniać dotychczas na nieruchomości funkcjonujące gazociągi, wodociągi należy, że w ww. wyroku WSA zakwestionował ustalenie stanu nieruchomości na dzień rozpoczęcia prac, jednakże pomocniczo dzień ten pozwala ustalić zakres szkód tymczasowych. Przykładowo, jeśli na nieruchomości w dniu wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości uprawiane było zboże, a wykonawca rozpoczął prace na nieruchomości po zebraniu plonów, wówczas właściciel nieruchomości nie poniósł szkody w uprawach, zatem odszkodowanie za plony nie powinno zostać uwzględnione w jego zakres szkody poprzez porównanie dwóch stanów nieruchomości powinno uwzględniać się także ograniczenia związane z budowaną infrastrukturą wskazane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Odszkodowanie jest bowiem ustalane za szkodę związaną z realizacją inwestycji, a nie z objęciem nieruchomości planem miejscowym. Instrumentem prawnym wykazującym różnicę w wartości nieruchomości pomiędzy jej stanem przed zmianą bądź uchwaleniem nowego planu zagospodarowania przestrzennego i po dokonaniu tej zmiany jest renta planistyczna ustala na podstawie art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z kolei zmniejszenie wartości nieruchomości, o którym mowa w art. 128 ust. 4 ugn, nie powinno być utożsamiane z ograniczeniem możliwości inwestycyjnych wynikających ze wskazań miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (por. wyrok NSA z 6 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 141/18).Elementy odszkodowaniaOdszkodowanie z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości składa się z odszkodowania ustalonego za szkody tymczasowe i trwałe odnoszą się do tych sytuacji, gdy w wyniku zdarzeń szkodzących nastąpi trwały ubytek składnika majątkowego (np. zniszczone drzewa owocowe) albo nastąpi trwały spadek wartości elementów majątku poszkodowanego (np. zakaz zabudowy, reglamentacja upraw). Występują one przez cały okres istnienia infrastruktury na nieruchomości i wpływają, oprócz utraty pożytków z nieruchomości, także na obniżenie jej wartości. Szkody te są wynikiem ograniczenia w sposobie korzystania z nieruchomości, spowodowanego ustanowieniem pasa gruntu o ograniczonym sposobie użytkowania oraz lokalizacją naziemnych urządzeń infrastruktury technicznej.[7] Badana jest ona pod kątem wystąpienia elementów w § 43 ust. 3 rozporządzenia, tj. czy na skutek realizacji inwestycji doszło do zmiany warunków korzystania z nieruchomości, zmiany przydatności użytkowej nieruchomości oraz trwałego ograniczenia w sposobie korzystania z czym nie zawsze zmniejszenie wartości nieruchomości będzie odnosić się do całej nieruchomości. Wręcz przeciwnie, co do zasady będzie ono liczone dla powierzchni nieruchomości w stosunku, do której ograniczono sposób korzystania. Inne sytuacje będą wyjątkowe (wyrok NSA z dnia 4 października 2016 r., sygn. akt I OSK 897/16).Elementem szkody trwałej, związanej z koniecznością udostępniania przez właściciela nieruchomości w związku z konserwacją i usuwaniem awarii posadowionych urządzeń jest współkorzystanie. Dotyczy ono wspólnego korzystania przez właściciela nieruchomości i gestora z obszaru nieruchomości, na którym ograniczono sposób jego korzystania. Każdy z tych podmiotów ma prawo bowiem korzystać 24 godziny na dobę z ww. obszaru w jednakowym stopniu. Nie ma przy tym znaczenia w jaki sposób gestor będzie realizować swoje prawo, czy faktycznym wejściem na nieruchomość czy też np. za pomocą powszechnie wykorzystywanych obecnie dronów. Przyjmuje się, że ten element odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, choć ustalanym w drodze decyzji administracyjnej, odpowiada w pewnym zakresie konstrukcji służebności przesyłu (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 22 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 1417/17).Szkody tymczasowe to szkody trwające przez czas zajęcia nieruchomości na potrzeby wykonania czynności związanych z posadowieniem infrastruktury przesyłowej albo występujące nadal przez jakiś czas po zakończeniu prac na nieruchomości, np. straty w produkcji rolnej, sadowniczej, stanowisko prezentuje M. Gdesz w publikacji Aspekty prawne i ekonomiczne administracyjnego ograniczenia korzystania z nieruchomości, Olsztyn 2016, str. 128. W praktyce jednak, w przypadku wszczęcia postępowania w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości przed zakończeniem prac, organy zawieszają je do momentu ich zakończenia celem ustalenia w postępowaniu wszelkich szkód powstałych na nieruchomości a związanych z prowadzonymi pracami. Zgodzić się jednak należy, że możliwe byłoby choć część szkód ustalić przed zakończeniem prac – obszar zajęcia powinien być zgodny z decyzją ograniczającą, podobnie jak szczegółowy przebieg infrastruktury (ewentualnie z decyzji o pozwoleniu na budowę). Również posiadając wiedzę o stanie nieruchomości oraz rodzaju budowanej infrastruktury da się określić w miarę precyzyjnie rozmiar szkód, zwłaszcza dotyczący zmniejszenia wartości Gdesz (red.) Aspekty prawne i ekonomiczne administracyjnego ograniczenia korzystania z nieruchomości, Olsztyn 2016, str. str. 127, uchwała NSA z dnia 20 października 1997 r., sygn. akt OPS 5/ Pęchorzewski (red.) Gospodarka nieruchomościami. Komentarz do art. 124, teza zawierania ugód administracyjnych zachęca także M. Gdesz w publikacji Aspekty prawne i ekonomiczne administracyjnego ograniczenia korzystania z nieruchomości, Olsztyn 2016, str. Dąbek, Monika Nowakowska, Piotr Zamroch. Wybrane zagadnienia wyceny nieruchomości o problematyka prawna, ekonomiczna i przestrzenna związana z infrastrukturą techniczną. Replika 2015, str. prawna: Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: z 2018 r. poz. 2204 ze zm.) Rozporządzenie Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego ( z 2004 r. nr 207, poz. 2109, ze zm.). Zobacz także: Kropla wiedzy o przyłączach wodociągowych Zasady sytuowania budynków przy działkach drogowych Sytuowanie obiektów małej architektury, tablic i urządzeń reklamowych, ogrodzeń Poniedziałkowy wpis Wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu – zmienne składniki wywołał ciekawą dyskusję na temat przysługiwania nabywcy nieruchomości roszczenia o zapłatę odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości w ramach wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. Stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w niedawnym orzeczeniu w sprawie IV CSK 440/12 jest jasne – nabywca nieruchomości zabudowanej urządzeniami nie powinien uzyskiwać powtórnie korzyści ekonomicznej, którą odniósł już w obniżonej cenie. Proste i logiczne? Tak, ale dla prostej sytuacji, gdy sprzedawana jest obecnie nieruchomość i cena została obniżona. Można rozciągnąć, to także na sytuacje, gdy cena nie jest obniżona na skutek zatajenia przez sprzedawcę okoliczności istnienia urządzeń podziemnych. W tym ostatnim przypadku to są roszczenia pomiędzy sprzedawcą i kupującym, gdzie znaczenia będzie miała też staranność kupującego w zakresie weryfikacji stanu nieruchomości np. poprzez zapoznanie się z powszechnie dostępnymi mapami. Życie jednak wymyka się takim prostym schematom. Co do zasady staram się udzielać odpowiedzi, dziś dla odmiany zadam kilka pytań do dyskusji, a moim celem jest wykazanie, że Sąd Najwyższy powinien ten temat omówić bardziej precyzyjnie, sięgając do istoty roszczenia o odszkodowanie za zmniejszenie wartości nieruchomości. W uchwale III CZP 43/11 Sąd Najwyższy wskazał, że roszczenie o odszkodowanie za zmniejszenie wartości nieruchomości nie ma samodzielnego charakteru tak długo, jak długo właścicielowi przysługuje roszczenie o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem albo roszczenie negatoryjne. I tu dochodzimy do pierwszego pytania – co dzieje się w przypadku sprzedaży nieruchomości, której wartość została obniżona na skutek lokalizacji urządzeń? Według Sądu Najwyższego roszczenie to nie przechodzi na nabywcę nieruchomości. Czy może zatem pozostać przy sprzedawcy? W mojej ocenie nie można wykluczyć takiego stanowiska – skoro brak samodzielności tego roszczenia miał źródło w przysługiwaniu właścicielowi roszczenia o ustanowienie służebności albo negatoryjnego, to ten warunek odpada z chwilą zbycia rzeczy. Podobnie samodzielność z chwilą sprzedaży uzyskuje np. roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości za okres przed dniem zbycia. To roszczenie z rzeczowego przekształca się w obligacyjne i pozostaje przy dotychczasowym właścicielu. Z drugiej strony można przyjąć pogląd odmienny i powiedzieć, że skoro właściciel nie wystąpił o ustanowienie służebności przed sprzedażą, sam doprowadził do utraty prawa. Jeżeli przyjąć, że przy poprzednim właścicielu pozostanie obligacyjne roszczenie o zapłatę odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości (nie będzie podwójnie wzbogacony, bo już dostał mniej przy sprzedaży), to powstaje jeszcze kwestia przedawnienia – czy jego początek liczyć od chwili wybudowania urządzeń, jak przy roszczeniu o wykup działki, czy od chwili uzyskania samodzielności na skutek sprzedaży. Odpowiedź na to pytanie ma doniosłe znaczenie praktyczne wobec przeciętnego wieku sieci. Zwracam uwagę, że SN dopuszczając taki składnik wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu nie odnosi się w ogóle do kwestii przedawnienia (roszczenie o odpłatne ustanowienie służebności się nie przedawnia), co sugeruje że takie roszczenie samodzielnie nie istnieje przynajmniej do czasu utraty własności. Stanowisko Sądu Najwyższego jest kłopotliwe przy interpretacji przy darowiźnie. Skoro w tym przypadku niewątpliwie nie ma korzyści ekonomicznej w postaci obniżonej ceny – czy obdarowany ma prawo do pełnego wynagrodzenia za służebność, czy też bez obniżenia wartość nieruchomości. Czy kluczem jest tu korzyść ekonomiczna, czy tylko fakt nabycia nieruchomości z urządzeniami? Kolejny przykład jest jeszcze ciekawszy – w latach 70. kupiono ziemię rolną z urządzeniami podziemnymi, które nie przeszkadzały w uprawie, zatem ceny nie obniżano. Na skutek rozwoju aglomeracji tereny rolnicze stają się dzielnicą miasta, a nieruchomość uzyskuje przeznaczenie budowlane wraz z wielokrotnym wzrostem ceny. Czy wówczas również nie ujmować tego składnika w wynagrodzeniu za ustanowienie służebności? Dalej trzeba się zastanowić nad nieruchomościami sprzedawanymi przed 3 sierpnia 2008 r. – wówczas nie było możliwości rekompensowania zmniejszenia wartości poprzez wystąpienie o ustanowienie służebności przesyłu. Z kolei występowanie z roszczeniem negatoryjnym dla urządzeń wybudowanych legalnie trudno ocenić jako celowe. Jak tutaj odnieść pogląd Sądu Najwyższego. Przykładów, dla których stanowisko SN wymagałoby ponownego rozważenia czy doprecyzowania jest z pewnością znacznie więcej. W razie wypadku odszkodowanie nie musi obejmować jedynie kosztów naprawy pojazdu. W ramach odszkodowania poszkodowany może również uzyskać wyrównanie szkody w postaci utraty wartości samochodu powypadkowego. W przypadku, jeżeli w kolizji pojazd został uszkodzony a w następstwie tego doszło do utraty jego wartości handlowej, poszkodowany może wystąpić do ubezpieczyciela sprawcy szkody z roszczeniem z tego tytułu tzn. utraty wartości handlowej z art. 361 § 2 kodeksu cywilnego, po stronie zobowiązanego występuje obowiązek pełnej kompensaty szkody. Oznacza to, że kwota odszkodowania zawierać powinna zarówno koszt naprawy pojazdu jak i kwotę odzwierciedlającą utraconą wartość handlową pojazdu. Sąd Najwyższy Takie rozstrzygnięcie omawianego zagadnienia przyjął także Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 października 2001r. (sygn. akt: III CZP 57/01, OSNC 2002/5/57). Sąd Najwyższy po rozpatrzeniu zapytania prawnego przedstawionego przez Sąd niższej instancji "czy do składników szkody, powstałej na skutek kolizji pojazdów samochodowych, za którą odpowiedzialność z tytułu umowy ubezpieczeniowej odpowiedzialności cywilnej ponosi zakład ubezpieczeń, zalicza się utratę wartości handlowej naprawionego samochodu, spowodowaną stosowaniem przez autoryzowane warsztaty naprawcze technologii nie w pełni pozwalającej na przywrócenie pierwotnego stanu pojazdu, tj. sprzed kolizji?" podjął uchwałę o następującej treści:”Odszkodowanie za uszkodzenie samochodu może obejmować oprócz kosztów jego naprawy także zapłatę sumy pieniężnej, odpowiadającej różnicy między wartością tego samochodu przed uszkodzeniem i po naprawie”.Zobacz serwis: Ubezpieczenia komunikacyjne Odszkodowanie obejmuje utratę wartościSąd Najwyższy stwierdził, iż w razie wyrządzenia szkody ruchem pojazdu lub w związku z jego ruchem, odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym. Problem, na którym głównie skupił się Sąd w istocie sprowadzał się do tego, czy odszkodowanie należne za uszkodzenie samochodu obejmuje oprócz kosztów jego naprawy także zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej różnicy między wartością tego samochodu przed uszkodzeniem i po naprawie, przy założeniu, że naprawa była prawidłowa, a zmniejszenie wartości samochodu nastąpiło wskutek jego stwierdził, że przy określaniu miernika wartości rzeczy nieuzasadnione jest przeciwstawianie cen, które mogą być uzyskane przy jej zbywaniu i nabywaniu. Oczywiście, jednostkowe ceny takich samych samochodów mogą się różnić, jednakże podstawą ustalenia wartości rzeczy będącej przedmiotem powszechnego obrotu nigdy nie jest jednostkowa cena, która może wynikać z zupełnie przypadkowych okoliczności. Podstawą ustalenia wartości powinna być średnia wydaje się przyjmowanie różnych sposobów określania wartości takich samych rzeczy, w zależności od tego, czy są przeznaczone do normalnego używania i korzystania przez właściciela, czy też są przeznaczone do zbycia. W warunkach gospodarki rynkowej każda rzecz mająca wartość majątkową może być w każdym czasie przeznaczona na Co to jest szkoda całkowita?Zbycie rzeczy jest takim samym uprawnieniem właściciela jak korzystanie z niej, wobec czego traci także znaczenie odróżnianie wartości użytkowej rzeczy od jej wartości handlowej. Miernikiem wartości majątkowej rzeczy jest pieniądz, a jej weryfikatorem rynek. Rzecz zawsze ma taką wartość majątkową, jaką może osiągnąć na rynku. Z przepisu art. 361 § 2 Kodeksu cywilnego wynika obowiązek pełnej kompensacji szkody. Wartość rynkowaWartość samochodu po jego naprawie to nic innego, jak jego wartość rynkowa. Ponieważ wartość ta w wyniku uszkodzenia, choć później wyeliminowanego, zmalała w stosunku do tej, jaką pojazd ten miałby na rynku, gdyby nie został uszkodzony, to kompensata powinna obejmować nie tylko koszty naprawy, ale także tę różnicę zaznaczyć, iż prezentowane w uchwale poglądy zaaprobował w swojej glosie prof. dr hab. wybitny prawnik cywilista, specjalista z zakresu prawa ubezpieczeń z Wydziału Prawa Uniwersytetu Łódzkiego (glosa publikowana była w Orzecznictwie Sądów Polskich z 2002 nr 5 poz. 61).Zobacz serwis: Auto i prawo Naprawa nie likwiduje całej szkodyReasumując sąd w wyżej wskazywanej uchwale stwierdził, iż po naprawie, co prawda samochód odzyskuje sprawność techniczną, jednakże nie uzyskuje takiej wartości handlowej, jak przed wypadkiem (jego cena sprzedażowa po naprawie na skutek faktu, że jest powypadkowy maleje). Różnica w tej wartości stanowi różnicę handlową, której w świetle powyższej uchwały mogą domagać się poszkodowani właściciele ma jednak żadnego przepisu, który uzależniałby otrzymanie odszkodowania z tytułu utraty wartości handlowej od wieku pojazdu. Zdaniem Rzecznika Ubezpieczonych, to nie wiek pojazdu jest podstawową przesłanką do określenia tejże kwoty, a sam fakt istnienia utraty wartości pojazdu po wypadku, która niewątpliwie następuje w przypadku pierwszego uszkodzenia pojazdu. Trzeba zaznaczyć, iż ubytek wartości handlowej maleje proporcjonalnie do wieku danego pojazdu, tzn. im pojazd jest młodszy wiekiem, tym różnica w wartości handlowej jest większa, a im jest straszy, tym ta różnica coraz bardziej się zaciera. Nie jest to jednak zasadą, a potwierdzeniem tego, że wycena powinna być dokonywana indywidualnie są przypadki uszkodzenia pojazdów zabytkowych, historycznych, w których utrata wartości handlowej (jak również sama wartość pojazdu) będą wyliczane według zupełnie niestandardowych reguł. Określenie rozmiaru szkodyZawsze, gdy poszkodowany domaga się wypłaty odszkodowania z tytułu utraty wartości handlowej należy określić konkretną kwotę, która ma stanowić rekompensatę. Jest to niezwykle trudne dla samego poszkodowanego. W praktyce najczęściej stosuje się więc Instrukcję przygotowaną przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Samochodowych Ekspertmot. Od dnia 12 lutego 2009 roku, Stowarzyszenie Ekspertmot wprowadziło nowe, bardziej korzystne dla poszkodowanych zasady określania rynkowego ubytku wartości serwis: OdszkodowaniaW Instrukcji wprowadzono zapisy mówiące wprost, iż rynkowy ubytek wartości szacuje się dla pojazdów, utrzymanych w dobrym stanie technicznym, o okresie eksploatacji do sześciu lat. Zmiana treści Instrukcji została wprowadzona w związku z wystąpieniem Rzecznika Ubezpieczonych z czerwca 2008 r. do Stowarzyszenia, w którym to Rzecznik Ubezpieczonych wskazał na kilka ważnych problemów ograniczających prawo poszkodowanych do otrzymania odszkodowania z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu po wypadku. Niekiedy zdarza się, że na skutek działań administracyjnych działki gruntu, których jesteśmy właścicielami tracą i to istotnie na wartości np. z uwagi na wprowadzane ograniczenia w ich zabudowie. Przykładami takich działań jest np. dokonywanie zmian w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, czy np. tworzenie obszarów ograniczonego użytkowania wkoło w tego typu sytuacjach przysługują nam jakiekolwiek roszczenia odszkodowawcze? Jak uzyskać w takich sytuacjach odszkodowanie za utratę wartości nieruchomości? Posłużmy się dla przykładu przypadkiem lotniska w Łasku, gdzie na mocy uchwały nr XXIX/379/16 Sejmiku Województwa Łódzkiego z dnia 25 października 2016 roku w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska wojskowego Łask, utworzono obszar ograniczonego użytkowania dla lotniska wojskowego Łask. W ramach utworzonego obszaru, wyodrębniono dwie podstrefy A i B. W ramach tych obszarów wprowadzone zostały ograniczenia w zakresie korzystania i ewentualnej rozbudowy tychże z art. 129 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska w związku z ograniczeniem korzystania z nieruchomości jej właściciel - ale także np. użytkownik wieczysty – może żądać odszkodowania za poniesioną szkodę, która obejmuje również zmniejszenie wartości roszczenie o odszkodowanie z tytułu obniżenia wartości nieruchomości wynika z faktu, iż właściciel nieruchomości będzie musiał znosić dopuszczalne na tym obszarze immisje np. hałas dobiegający z lotniska. Obniżenie wartości nieruchomości stanowi przy tym wymierną stratę, niezależnie od tego, czy właściciel ją zbył, czy też nie zamierza podjąć w tym kierunku żadnych działań, nieruchomość jest bowiem dobrem o charakterze inwestycyjnym. Dlatego też przyjmuje się, że podmiotom będącymi właścicielami (użytkownikami wieczystymi) nieruchomości na obszarze ograniczonego użytkowania przysługuje odszkodowanie za szkodę pojmowaną bardzo jaki sposób obliczyć wartość szkody, a co za tym idzie należnego odszkodowania? Nie ulega wątpliwości, że w razie sporu sądowego, co do wysokości należnego odszkodowania za utratę wartości nieruchomości, to w sprawie powinien wypowiedzieć się biegły sądowy z zakresu rzeczoznawstwa, którego zadaniem będzie wskazanie wartości powstałej po stronie powodowej szkody. W sprawie będą wymagane wiadomości specjalne, dlatego też samodzielne określenie wartości szkody może ostatecznie doprowadzić do oddalenia powództwa przez sąd, z uwagi na nieudowodnienie przez stronę powodową wysokości dochodzonych roszczeń. Oczywiście w razie wydania opinii przez wnioskowanego biegłego, jeżeli okaże się, że wartość szkody jest większa niż ta, która została wskazana przez nas w pozwie, zawsze istnieje możliwość rozszerzenia się w dochodzeniu odszkodowań i zadośćuczynień. Posiadamy bogate doświadczenie w sprawach odszkodowawczych na ternie całej Polski. Prowadzimy sprawy o odszkodowania z tytułu wypadków komunikacyjnych, z tytułu doznanego uszczerbku na zdrowiu, z tytułu śmierci osoby najbliższej, czy z tytułu uszkodzenia bądź kradzieży mienia. Zapraszamy do kontaktu celem uzyskania szczegółów współpracy. Specjalizujemy się w dochodzeniu odszkodowań i zadośćuczynień. Posiadamy bogate doświadczenie w sprawach odszkodowawczych na terenie całej Polski. Prowadzimy sprawy o odszkodowania z tytułu wypadków komunikacyjnych, z tytułu doznanego uszczerbku na zdrowiu, z tytułu śmierci osoby najbliższej, czy z tytułu uszkodzenia bądź kradzieży mienia. Zapraszamy do kontaktu celem uzyskania szczegółów współpracy.

wniosek o odszkodowanie z tytułu utraty wartości nieruchomości